Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Józef z Arymatei – cichy bohater Wielkiego Piątku

19.04.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Józef z Arymatei jest postacią bardzo tajemniczą. Z pewnością nie brakowało mu wiary i odwagi. Długo pozostawał w cieniu. Jednak to on zajął się organizacją pogrzebu Jezusa.

Józef był osobą majętną i członkiem Sanhedrynu. Ewangeliści nazywają go człowiekiem dobrym i sprawiedliwym. Jako jedyny nie zgodził się z uchwałą Najwyższej Rady nakazującą prześladowania Jezusa. Był Jego zwolennikiem i uczniem. Po śmierci swojego Mistrza udał się do Piłata i poprosił o wydanie ciała. Wraz z Nikodemem namaścił je mirrą i aloesem, owinął w świeżo zakupione płótna i złożył w przygotowanym dla siebie grobie, znajdującym się w ogrodzie jego posiadłości niedaleko Golgoty. Ewangelista Łukasz zapisał, że gdy to czynił był właśnie dzień przygotowania i szabat już się rozjaśniał. Po Zmartwychwstaniu Jezusa Józef został wtrącony do więzienia. Być może posądzono go o ukrycie ciała i pomoc w  „sfingowaniu”, że Jezus powstał z grobu.

Według średniowiecznych legend o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu  Chrystus ukazał mu się w więzieniu i wręczył kielich, do którego zebrano krew po zdjęciu Jego ciała z krzyża. Niektóre przekazy twierdzą, że uczynił to właśnie Józef, inne wymieniają Nikodema. Tym samym kielichem posługiwano się również podczas Ostatniej Wieczerzy. Od tej chwili Józef został opiekunem i właścicielem Świętego Graala.

O dalszych losach Józefa i kielicha krąży wiele legend. Niektóre twierdzą, że Józef przekazał relikwię swym synom i Graal był przechowywany w Jerozolimie. Inne informują, że Józefa uwolnił z więzienia sam cesarz i zabrał go ze sobą do Rzymu, zaś później wysłał do Anglii – wraz z nim dotarł tam również święty kielich. Jeszcze inna legenda sugeruje, iż Józef podróżował wraz Marią, Martą i Łazarzem na okręcie pozbawionym sterów i wszyscy cudem dotarli do Marsylii. Następne wyruszył w towarzystwie Jakuba Apostoła do Hiszpanii i tam został mianowany biskupem. Tę historię  uwiarygadnia  miejsce przechowywania Świętego Graala –  hiszpańskie miasto Walencja.

Dalsze losy Józefa z Arymatei nie są znane, ale znane jest miejsce jego pochówku, które miałam okazję odwiedzić podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej. Grób Józefa znajduje się w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. Całkiem niedaleko od miejsca, które pierwotnie miało być jego grobem, lecz  zapłonęło w nim Anastasis – Światło Zmartwychwstania. Zaś samego Józefa nazwano tym, który rozjaśnił szabat. Można powiedzieć, że zachował się, jak trzeba.

Mariola Wiertek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij